„Życie Pi” – wszystkie oblicza Boga

“Bóg umarł” – pisał kiedyś Nietzsche. Autor książki – Yann Martel – oraz twórcy filmu chyba nie zgadzają się z tym twierdzeniem, bo w “Życiu Pi” Bóg żyje i ma się całkiem dobrze. W trakcie tej recenzji to niebezpieczne słowo pisane z dużej litery “B” padnie jeszcze nie raz. I to jest zarówno zachęta, jak i przestroga – zwłaszcza dla tych, którzy uczuleni są na takie tematy w każdej postaci. “Życie Pi” dostarcza ich w ilościach hurtowych, choć miłośnicy prowokacyjnych pytań mimo wszystko mogą pozostać rozczarowani.

Continue Reading

„Whisky dla aniołów” – co za dużo to niezdrowo

Boże, jak Ja nie lubię pisać recenzji średnich filmów. „Whisky dla aniołów” to idealny przykład takiego średnika, co do którego trudno się ustosunkować emocjonalnie inaczej niż na zasadzie – OK, było całkiem przyzwoicie. Raz jest fajnie, a za chwilę po prostu nudno. Idealna sinusoida, której efektem jest standardowy do bólu przeciętniak. Chociaż dość sympatyczny.

Continue Reading

„Talk Radio” – gadać trzeba umieć

Olivier Stone to bardzo płodny reżyser i przy okazji też bardzo zdolny. Poczynając od „Plutonu”, czy może nawet od „Salwadoru”, przechodząc kolejno przez „Wall Street”, „Urodzonego 4 lipca”, „The Doors”, „JFK”, „Heaven & Earth”, kończąc na „Urodzonych Morderców”. Osiem lat i dziewięć filmów, które ciężko mi sklasyfikować gorzej niż co najmniej bardzo dobre! Później nie było już tak różowo. Oczywiście to tylko moje zdanie. Zaraz, zaraz…

Continue Reading