25 najlepszych filmowych prologów – część druga

3 thoughts on “25 najlepszych filmowych prologów – część druga

  1. Nie mogłam sobie odmówić przypomnienia prologu z „Urodzonych morderców” – rzeczywiście rewelacyjny, co za montaż, co ścieżka dźwiękowa, cudo pod każdym względem.

    Bez przypominania pamiętam z twocih tu wymienionych – „Lewy sercowy” – kompletny życiowy wydawałoby się – surrealizm – ale jak najbardziej możliwy. No i „28 dni później” – też robi mocne wrażenia, pamiętam to jak dziś i ufam, że nie przyjdzie mi takiego czegoś przeżyć. :)

    Może jeszcze na coś zerknę, może na „Dziką Bandę”. Może jeszcze na coś „Zodiac”? Jakoś nie interesuje mnie wcale Indiana Jones. :)

    1. Niestety prolog do „Dzikiej Bandy” nie jest w całości. Umieściłem tylko link do „mięska” czyli początkowej strzelaniny. Brakuje choćby kapitalnej linijki dialogowej w wykonaniu Williama Holdena:

      „If They Move…Kill 'Em!”

      Nie udało mi się jednak znaleźć całości w jednym klipie… A szkoda. Zresztą klip z „Zodiaca” również jest poszarpany. Okazuje się, że nie wszystko można znaleźć w Internecie ;) Jak znajdę kiedyś czas to może wezmę moje wydania DVD i wrzucę do sieci kompletne prologi.

      A oglądając „Urodzonych morderców” wypada tylko żałować, że Oliver Stone od dłuższego już czasu jest w słabszej formie…

  2. Co do Stone’a – fakt, nie popisuje się ostatnio, ale może „Savages; ponad bezprawiem” nas choć trochę usatysfakcjonuje?

    Prolog Zodiaca sobie przypomniałam, ale i tak nic w tej części nie przebije „Urodzonych…”. Ciekawa jestem co też ustawisz w czołówce. Czy może być coś jeszcze mocniejszego?

Comments are closed.

Previous post 25 najlepszych filmowych prologów – część nr 1
Next post 25 najlepszych filmowych prologów – część nr 3