Miracle Mile & The Quiet Earth – apokalipsa nieznana
“Z dna szuflady” w założeniach ma być cyklem poświęconym filmom mniej znanym, nieco zapomnianym, najczęściej też nieco starszym, ale jednocześnie takim którym bez wątpienia należy...
“Z dna szuflady” w założeniach ma być cyklem poświęconym filmom mniej znanym, nieco zapomnianym, najczęściej też nieco starszym, ale jednocześnie takim którym bez wątpienia należy...
Wyobraź sobie, że do twojego samochodu wprasza się w ubrany w garnitur stary Indianin i bez zadawania pytań jedzie z tobą w nieznane. Jedziecie tak...
W recenzowanym nie tak dawno „Immortals”, życzyłem Tarsemowi Singhowi by przy następnej okazji trafił mu się zdecydowanie lepszy scenariusz. No i proszę! Minęło ledwie pół...